poniedziałek, 21 grudnia 2009

Zimno

Mnie zimno szalenie, świnkom wszystko jedno. Siedzą sobie w cieplutkim pokoju.
Fabricio był bardzo chory-miał biegunkę, nie jadł, bardzo schudł. Po pięciu dniach leczenia jest już dobrze.Pije, je, kupy są normalne.
Dostawał: Baytril, No-spa, Dexamethazone, Lakcid, Combivit, Duphalyte i glukozę. Tak, wszystko na raz.
Najważniejsze, że kuracja pomogła. Żadna inna świnka nie zachorowała, więc trudno powiedzieć, co było przyczyną. Jedzą to samo, mieszkał z inna świnką, która jest zdrowa.
teraz po takiej dawce leków czekam aż pojawi się grzyb-niestety.

Dawno nie podawałam wagi świnek:

Dario-1250 -bez zmian
Badżidż-1270-tyjemy!
Fabricio-450-schudł z powodu choroby
Baba-1045-trzyma formę
Jaga 1185-utyta-na ostatnim przeglądzie usłyszałam, że nie widzieli tak tłustej świnki, oj!w ciąży nie jest na 100% mieszka z kastratem
Acintya-1210-tyjemy, być może ciąża
Doda-985-tyjemy, ale dzieci raczej nie ma
Babita-715-tyjemy! wraca do normy po przygodach!
Fela-695-tyje bo rośnie po prostu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Welcome