czwartek, 24 listopada 2011

Kolejne pogryzienie

Trafił do nas na obserwację pies. waga około 60-70 kilogramów. Dwulatek. Kundel. Zero cech jakiejkolwiek rasy. Wielki. Został wyciągnięty ze schroniska. Szkoda pieska... I tu sielanka się kończy.
Pies trafił do nas na obserwację. Dwadzieścia sześć szwów na twarzy właścicielki.
Pies nie chciał zejść z wersalki i okazał niezadowolenie. Lada dzień koniec obserwacji i eutanazja. w domu jest małe dziecko a psa z taka przeszłością nikt nie będzie już chciał. Smutne.

Welcome