W poprzednią niedzielę nieoczekiwanie odwiedziła nas Luiza z Mandalą. Badi poznał ten team jeżdżąc do Bydgoszczy. Spotykalismy się przez kilka miesięcy co dwa tygodnie. Badziulek ucieszył się na ich widok (jak zwykle). Łączą nas (mnie i Mandi) specjalne więzi, bo rzadko komu udaje się spać z owczarkiem belgijskim w jednym łóżku pomimo, że w łóżku obok śpi owczarka belgijskiego właściciel. Luiza wybaczyła zdradę. To Luiza wprowadzała mnie w tajniki wychowywania szczeniaka.
Strona Mandali oraz Cerbera znajduje się TUTAJ- gorąco zachęcam do odwiedzenia. To nie są zwykłe psy!
Mandala była jak zwykle bardzo grzeczna, czego nie mogę powiedzieć o Meli. Na widok owczarkowego gościa rzuciła się do niego z zębami do zadu. Mandi tylko spojrzała na nią z pogarda i poszła dalej. Rankiem następnego dnia suczydła zachowywały się jakby nic nie zaszło.
Pages
Etykiety
moje psiaki
Badi
rozterki groomerki
azylanci
wierszyki
wystawy
szkolenia
mela
moje świnki/my cavies
edukacja z psem
przemyślenia
pogryzienia
szwajcaria
Airedale terrier
choroby genetyczne
dlaczego z rodowodem
egzaminy
fryzury
gadżety
imprezy
kumple
o mnie
problemy wychowawcze
profilaktyka pogryzień
różne
shih-tzu
socjal
urodziny
wakacje
zabawki
zdrowie
sobota, 10 września 2011
poniedziałek, 5 września 2011
Byliśmy w szkole!
Moje szczęście nie maiło granic, gdy dowiedziałam się, że sprawa ze szkoleniem Badzika nie jest zamknięta. W zeszłą środę zadzwoniła Dorota z wiadomością, że ma w grupie pana z naszego miasta, który zgodził się mnie zabierać na zajęcia do Zgierza. Jupi!
Bierzemy udział w zajęciach w szkole 4 ŁAPY PSA .
W grupie jest pięć psiaków w wieku od 5 do 8 miesięcy. Maltańczyk, chichuachua (nasz wybawca!), goldenka, cocerka i Badziulek.
Badziulek zachowuje się bardzo dobrze. Grzecznie podróżuje samochodem, jest uważny i podąża za mną. Jako na razie jedyny pracuje bez smyczy. Jasne, jest o poziom wyżej niż reszta, bo pracę z nim zaczęłam pod okiem Doroty dużo wcześniej, ale już na kolejnych zajęciach wszystko się wyrówna. Komendy, które Badi już potrafi ( a pozostali dopiero się ich uczą), są przez Dorotę dla Badzika wzbogacane.
dla przykładu: gdy psiaki ćwiczą "leżeć", Badi ma leżeć pomimo, że wokół niego dzieją się różne dziwne rzeczy. Przechodzą obok niego, nad nim, ktoś skacze... Trudne. Da się wykonać. To tylko przykład.
Atmosfera fajna, psy rozluźnione, mało rozproszeń, zacieniony teren, dostęp do wody...pozytywnie.
Po powrocie mały odpoczywa. Nie muszę chyba mówić jak jest zmęczony. Wysiłek intelektualny i skupienie pochłaniają mnóstwo energii. Wieczorny spacerek odbędzie się jednak tradycyjnie. Wszak w domu są jeszcze dwa inne psy.
Bierzemy udział w zajęciach w szkole 4 ŁAPY PSA .
W grupie jest pięć psiaków w wieku od 5 do 8 miesięcy. Maltańczyk, chichuachua (nasz wybawca!), goldenka, cocerka i Badziulek.
Badziulek zachowuje się bardzo dobrze. Grzecznie podróżuje samochodem, jest uważny i podąża za mną. Jako na razie jedyny pracuje bez smyczy. Jasne, jest o poziom wyżej niż reszta, bo pracę z nim zaczęłam pod okiem Doroty dużo wcześniej, ale już na kolejnych zajęciach wszystko się wyrówna. Komendy, które Badi już potrafi ( a pozostali dopiero się ich uczą), są przez Dorotę dla Badzika wzbogacane.
dla przykładu: gdy psiaki ćwiczą "leżeć", Badi ma leżeć pomimo, że wokół niego dzieją się różne dziwne rzeczy. Przechodzą obok niego, nad nim, ktoś skacze... Trudne. Da się wykonać. To tylko przykład.
Atmosfera fajna, psy rozluźnione, mało rozproszeń, zacieniony teren, dostęp do wody...pozytywnie.
Po powrocie mały odpoczywa. Nie muszę chyba mówić jak jest zmęczony. Wysiłek intelektualny i skupienie pochłaniają mnóstwo energii. Wieczorny spacerek odbędzie się jednak tradycyjnie. Wszak w domu są jeszcze dwa inne psy.
niedziela, 4 września 2011
Po wizycie
Nóżka Meluszka nie jest popsuta. Wszystkie kostki są na swoim miejscu. Uff. Nie potrzebna jest kolejna operacja. Pojawił się za to stan zapalny nogi. Jest ciepła, zaczerwieniona i boląca. Powód-nieznany. Znana jest nadwrażliwość Meli na wszystko. Być może przeszkadza jej węzełek od nici chirurgicznej. Być może jest to reakcja na jakieś nadwyrężenie. Trudno powiedzieć. Zastosowaliśmy leki przeciwzapalne i antybiotyk. Jest trochę lepiej. Nogę oszczędza z przyzwyczajenia. Po skorygowaniu komendą "na nóżkach", biegnie na czterech. Jeśli noga będzie nadal oszczędzana, należy ją czasowo usztywnić. Stosujemy co się da i czekamy.
czwartek, 1 września 2011
Ubawiłam się i zapłakałam
Pisownia oryginalna:
"Rodzinna chodowła z ponad 10-cio letnią tradycją oferuje zdrowe ,aktywne ,lubiące dzieci ścieniaczki , koloru ARLEKIN( czarno-białe) pieski i suczki i Czarnego pieska , 9 tygodniowe, odrobaczone i zaściepione, posiadające ksążeczku zdrowia i,metryczku(rodowód) oraz wyprawkę.Rodzice ścieńiaczków odniosły sukcesy na wystawach.
Tel:513 9xx 830
, woj. Śląskie"
ogłoszenie numer 2
"Beda do sprzedania piekne miniaturowe i toy pudelki koloru czarnego,ciemno morelowego i jasne-ecri.Pieski obecnie maja 7tyg. do nowego domku moga trafic okolo 15 sierpnia,beda przebadane przez lekarza weterynarii,2x odrobaczone,1x zaszczepione,z ksiazeczka zdrowia.Nie posiadaja wad genetycznych.
ogłoszenie numer 2
"Beda do sprzedania piekne miniaturowe i toy pudelki koloru czarnego,ciemno morelowego i jasne-ecri.Pieski obecnie maja 7tyg. do nowego domku moga trafic okolo 15 sierpnia,beda przebadane przez lekarza weterynarii,2x odrobaczone,1x zaszczepione,z ksiazeczka zdrowia.Nie posiadaja wad genetycznych.
Hodowla tej rasy zajmuje sie od 15 lat.Wiecej informacji pod nr tel. 662 883 xxx
Mozna juz zezerwowac szczeniaczka. Na zyczenie beda zaszczepione koszt 50zł +500zł cena pieska."
Chora nóżka Meluszka
Melania znów popsuła sobie nogę. Nie wiadomo, czy to kwestia skoku, przeforsowania, czy znów zerwała więzadło. Póki co doktor prowadzący zaproponował opatrunek i zastrzyk przeciwzapalny. Opatrunek ma od wczoraj i musi wytrzymać do soboty. Pojedzie z moją mamą do Płocka.
Badi nieszczęśliwy. Od czasu do czasu obszczekuje bidulkę i zachęca ją do zabawy. Pomimo opatrunku Mela aktywnie uczestniczy w popołudniowych spacerach i śmiga po górach i dolinach.
Ostatnie strachy Badziukiewicza: grająca gitara.
Badi nieszczęśliwy. Od czasu do czasu obszczekuje bidulkę i zachęca ją do zabawy. Pomimo opatrunku Mela aktywnie uczestniczy w popołudniowych spacerach i śmiga po górach i dolinach.
Ostatnie strachy Badziukiewicza: grająca gitara.
niedziela, 28 sierpnia 2011
I po szkole...
Mimo szczerych chęci nie mamy gdzie się z Badim szkolić. Żeby zdążyć na zajęcia w Zgierzu (o 12:30) musielibyśmy wyjechać już o ósmej rano. Powrót około godziny 17. Znalazłam wprawdzie dwa autobusy o przystępnej godzinie, ale niestety- psów nie zabierają. Prawo prywatnej inicjatywy. Kolejny autobus, którym mogłabym pojechać właśnie został zlikwidowany miesiąc temu. Masakra!
Wróciłam do domu zapłakana. Tyle przygotowań, odkładania funduszy, nadziei na lepsze jutro.
Badi szczęśliwy, bo polowanie na busy i autobusy zajęło nam ponad dwie godziny, podczas których świetnie się bawił.
Będę musiała poradzić sobie sama. Na pocieszenie psiak po powrocie dostał pyszną mięsną puszkę (Zmora i Mela też), a ja udałam się na lody. Prawda, że sprawiedliwie?
Tu nieszczęśliwy, bo mokre posiłki jada w chustce uniemożliwiającej papranie uszu.
Wróciłam do domu zapłakana. Tyle przygotowań, odkładania funduszy, nadziei na lepsze jutro.
Badi szczęśliwy, bo polowanie na busy i autobusy zajęło nam ponad dwie godziny, podczas których świetnie się bawił.
Będę musiała poradzić sobie sama. Na pocieszenie psiak po powrocie dostał pyszną mięsną puszkę (Zmora i Mela też), a ja udałam się na lody. Prawda, że sprawiedliwie?
Tu nieszczęśliwy, bo mokre posiłki jada w chustce uniemożliwiającej papranie uszu.
piątek, 26 sierpnia 2011
Siusianie idzie według rozwojowego schematu. Badi podnosi nogę prawie za każdym razem. Każdy krzaczek, budynek i drzewo- warte są obsikania. Zawsze zastanawiam się, czy "ma czym jeszcze" zaznaczyć terytorium. W zabawach z psami nadal jest podporządkowany dorosłym samcom i stara się z nimi tylko bawić. Ciekawie wygląda ja jego relacje z sukami. Domowych kastratek nie rusza. Na spacerach spotykamy wiele suczek.
Bad upodobał sobie wysterylizowaną beagielkę Moli. Program "s" * włącza mu się zawsze o godzinie 19:00, mniej więcej po godzinie normalnej zabawy. Do małego mózgu dociera informacja, że oto ma do czynienia z suką. Należy więc ją wykorzystać. Próbuje.
O godzinie 21:00 włącza się natomiast program "b"*. Należy wyjść na balkon i radośnie witać wszystkich przechodzących pod nim dwa pietra niżej. Program "b" zakłada również monitorowanie ulicy i informowanie domowników o dziwnych zjawiskach (np. nie mogący odpalić samochód).
* b- program BALKON
*s- program SEKSUALNY
Bad upodobał sobie wysterylizowaną beagielkę Moli. Program "s" * włącza mu się zawsze o godzinie 19:00, mniej więcej po godzinie normalnej zabawy. Do małego mózgu dociera informacja, że oto ma do czynienia z suką. Należy więc ją wykorzystać. Próbuje.
O godzinie 21:00 włącza się natomiast program "b"*. Należy wyjść na balkon i radośnie witać wszystkich przechodzących pod nim dwa pietra niżej. Program "b" zakłada również monitorowanie ulicy i informowanie domowników o dziwnych zjawiskach (np. nie mogący odpalić samochód).
* b- program BALKON
*s- program SEKSUALNY
Subskrybuj:
Posty (Atom)